Tak sądziłam. Do dzisiaj. Sukienka jest boska i można z niej stworzyć najróżniejsze zestawy. Tutaj w luzacko- eleganckim stylu letnim, idealnym np. na obiad w ogrodzie u dziadków :)
Ta choinka za mną była sadzona w dzień moich urodzin. Chyba dziadziuś traktował ją sterydami, bo jest ciut większa.
Sukienkę kupiłam po powrocie do Polski. Dałam za nią 86 zł. i choć wiem, że to sporo uważam, że warto było! Materiał jest wspaniały.
Torba ma już dwuletni staż w mojej szafie. Bardzo ją lubię. W końcu kosztowała mnie tylko 19 zł, bo jest z grzebalni. ;P
Buciki już pokazywałam.
Okulary: 5 funtów, Primark.
Pasek: super do formowania. Można z nim poszaleć. 3 funty, Primark.
——————————————————
Belt: 3 pounds, PRIMARK.
Bag: 19 złotych, SECOND HAND.
Sunglasses: 5 pound, PRIMARK.
Dress: 86 złotych, MASSIMO DUTTI.
Shoes: 10 pounds. BARRATSS.
—————————————————————
Dzisiaj:
muzyka: LITTLE BOOTS
smakołyk: makaron z brokułami i parmezanem…Boskie!



